sobota, 1 lipca 2017

Jakie to miejsce?

Nasz nowy pomysł na konkurs z... rabatami:)

Idea powstała troszkę przypadkowo. W kwietniu musiałem spędzić kilka dni u nas w Poznaniu. Miałem troszkę wolnego czasu więc wziąłem aparat i ruszyłem do miasta. Tak naprawdę to chciałem uciec od miasta nad rzekę. Celem był KontenerArt, który niestety o tej porze nijak życiem nie tętnił. Jak nie ma ludzi, to nie wiadomo czy to miejsce rozrywki czy odosobnienia:)


Postanowiłem przespacerować się w kierunku Malty, ale że nie jestem miłośnikiem wyścigów samochodowych wybrałem dłuższą drogą (zając powiedziałby głupszą drogę) przez ... Ostrów Tumski. Dotychczas myślałem, że "marka" Ostrów Tumski jest zarezerwowana dla Wrocławia, ale wcale tak nie jest - w zasadzie pełni nawet podobną „funkcję". Bazylika archikatedralna Świętych Apostołów Piotra i Pawła, najstarsza polska Katedra jest imponująca, ale turystów chyba jest mniej. We Wrocławiu nie jest łatwo uchwycić obrazek bez żadnego z nich.


Spacerując dotarłem do fajnego, starego nitowanego mostu nad rzeką... Cybinią - nawet nie wiedziałem za mamy taką rzekę.

https://www.facebook.com/172565206107849/photos/a.468009486563418.107228.172565206107849/1561510377213318/?type=3&theater

Zrobiłem zdjęcie i pokazałem rodzinie i znajomym - nikt nie rozpoznał. Wtedy powstała myśl - pokażmy zdjęcie na "fejsie" KształtoSfery, zapytajmy co to za miejsce, ten kto odgadnie dostanie 50% rabatu na wybrany zabieg.

Prywatnie nie korzystamy z facebook-a, nie jesteśmy ani jego wyznawcami ani znawcami, ale... nie ma wątpliwości, że jego znaczenie dla KształtoSfery rośnie. Wydawało nam się, że tego typu konkurs może być ciekawy, pasujący do „mediów społecznościowych" i chyba mieliśmy rację bo reakcja użytkowników FB była bardzo szybka.

Prawidłowa odpowiedź przyszła z... Warszawy - „most Biskupa Jordana" - tego akurat się nie spodziewaliśmy.

Pierwszy raz zagrało, więc postanowiliśmy kontynuować - w sumie były już 4 konkursy. Chcecie zobaczyć jakie? Zapraszany na nasz FB:)

Do poczytania.
ps. to co znalazłem za mostem to prawdziwa perełka - pokażę ją w kolejnym poście.




wtorek, 27 czerwca 2017

VelaShape III SuperStar

Wysoka, smukła i bardzo bardzo HOT. 

`odchudzanie i wyszczuplanie bez skalpela


Jest także inteligentna i otwarta na różnorodne potrzeby naszych Klientów. Chętnie pomaga schudnąć ludziom, bez względu na płeć, kolor skóry, wiek, wykształcenie, poglądy.

VelaShape III jest bardzo skoncentrowana na celu – usuwaniu tkanki tłuszczowej. Można próbować ją wykorzystać do usuwania cellulitu, ale to tak trochę na siłę - w tym zakresie znacznie lepsza jest VelaSmooth

zabiegi odchudzające na ciało


To, że jest zgrabna niewątpliwie poprawia wygląd gabinetu, ale znacznie ważniejsze jest to, że to naprawdę gorąca laska. VelaShape III, umiejętnie używana, rozgrzewa tkankę tłuszczową do temperatury 43-45 stopni C. Jeżeli jeszcze potrafimy utrzymać tak wysoką temperaturę przez około 30 minut to mamy pewny sposób na trwałą redukcję tkanki tłuszczowej.
Jej inteligencja przejawia się w tym, że potrafi wygenerować tak samo silny impuls termiczny, niezależnie od indywidualnej charakterystyki organizmu. Dzięki temu rezultaty VelaShape III są przewidywalne i powtarzalne. To wielka korzyść dla naszych Klientów i komfort dla nas. 
profesjonalny zabieg velashape 3 w kształtosfera
Małe jest piękne - niewielka głowica zabiegowa pozwala skutecznie modelować kłopotliwe obszary ciała takie jak kolana, kostki czy ramiona. 



VelaShape III ma jeszcze jedną zaletę – nie jest zbyt samodzielna. Zabieg wykonuje specjalista prowadząc głowicę po obszarze zabiegu. Dzięki temu, użyte wcześniej sformułowanie „modelowanie” jest w pełni uzasadnione. VelaShape III nie tylko odchudza, ale także modeluje sylwetkę – jesteśmy w stanie wpływać na kształt obszaru poddanego zabiegowi. To duża przewaga w stosunku do kriolipolizy, która bez wątpienia jest skuteczna, ale kształtu kontrolować nie potrafi. 

Jeżeli chcecie odchudzić i wymodelować pośladki, bryczesy, boczki, brzuch, łydki, kostki czy też plecy, to VelaShape III spełni wszystkie Wasze oczekiwania. Zapraszamy.

Rezultaty lepiej pokazywać niż o nich opowiadać więc coś na zachętę – więcej zdjęć znajdziecie na naszej stronie http://ksztaltosfera.pl/oferta/velashape-iii-pakiety-tluszczowe.html

velashape rezultaty zabiegu


Do poczytania:) 

ps. następny ranem napiszę o naszym foto konkursie - już teraz możecie go śledzić na naszym fejsbuku:)

środa, 17 maja 2017

Najlepsze gitary Świata, najlepsze zabiegi na rozstępy i Greg Koch na dobranoc

To wszystko i to jednego dnia mieliśmy we Wrocławiu :)



Gitarowy rekord Guinnessa to super impreza - nawet jeżeli w tym roku nie został on (rekord) pobity to cel główny - promocja dobrej muzyki został osiągnięty. Gitarzystów było ponad 6 tysięcy.



Były też znane nazwiska - cytując za heyjoe.pl

"Począwszy od Siedmiu Wspaniałych,
Egona Poki, wzruszonego Leburna Maddoxa, Georga Drayera, Jelonka, Jana Borysewicza, Pawła Domagałę, po Grzegorza Skawińskiego czy niespodziankę z ostatniej chwili – Dudleya Tafta. Najmłodszym gitarzystą na scenie okazał się Wojtek Oliński, który zagrał Litlle Wing w towarzystwie starszych „kolegów”. W nowych aranżacjach utworów Henrixa pojawili się także Wojciech Hoffman, Mietek Jurecki, David Price, Przemek Śledź, Sebastian Riedel, Ferenz Tornocky, Greg Koch, Jacek Krzaklewski, Leszek Cichoński, Radek Cichoński, Waldek ACE Mleczko, Andrzej Macherek, Marek Popów, E-moll Kowalczyk, Andrzej Wodziński, „foxy ladys” czyli Magda Czwojda i Asia Dudkowska"



A my w tym czasie obsługiwaliśmy Klientów.  Sami więc prawa pracy nie łamaliśmy, a świętowanie zostawiliśmy sobie na 3 maja.

Jedna z Klientek, która zaufała nam jakieś pół roku temu i usunęła sobie (w wielkich bólach) rozstępy na udach stwierdziła, że rezultat jest na tyle dobry żeby zaatakować... piersi!

Wcześniej próbowała już prawie wszystkiego w tym laserów frakcyjnych i radiofrekwencji mikroigłowej z nieizolowanymi igłami. W jej opini nasza procedura Rozstępy jest nie tylko najbardziej skuteczna ze wszystkich tych metod walki z rozstępami, ale także znacznie bardziej komfortowa - co nie znaczy, że Pani nie cierpiała.

Skuteczność wynika z tego, że równomiernie stymulujemy całą skórę na całej jej grubości. Aby to uzyskać każdy pojedynczy zabieg to "trzy przejścia", każde na innej głębokości. Możemy to wykonać bezpiecznie, bo dzięki technologii MFRF (izolowana radiofrekwencja mikroigłowa) bardzo dokładnie wiemy gdzie aplikujemy impuls - prąd płynie tylko pomiędzy ostrzami igiełek :).

radiofrekfencja mikroigłowa - izolowane mikroigły -sposób działania


Jeżeli igły są nieizolowane to teoretycznie prąd płynie całą ich powierzchnią, a w praktyce... tam gdzie mu łatwiej - czyli nie do końca wiemy gdzie :(.

Pani jest z zagranicy i bardzo jej zależało na tym terminie (mamy już dużą grupkę Klientek, które na stałe mieszkają w Szwajcarii, Niemczech czy Skandynawii a zabiegi medycyny estetycznej robią w KształtoSferze - mamy te same lub nowsze urządzenia co "na zachodzie" ale ceny mamy polskie), a nam bardzo zależy na Klientach, więc otworzyliśmy okna i przy dźwiękach Hey Joe usuwaliśmy rozstępy. Miło i pożytecznie.



Do rynku mamy tuż tuż, ale popołudniu postanowiliśmy zwiększyć troszkę natężenie dźwięku i wybraliśmy się na koncert nieznanego nam gitarzysty, który nazywa się Greg Koch.

Greg Koch - gitarzysta na miarę VelaShape III - doskonały w tym co robi


Absolutna rewelacja. Od długich, leniwych nut, których nie wstydziłby się BB King po wymiatanie, które sprawia, że mistrzowie gatunku tacy jak Vai zdają sobie sprawę jak wiele jeszcze przed nimi.

My dowiedzieliśmy się jak wielu płyt nam brakuje, ale... od razu wzięliśmy się do pracy.



Lubimy muzykę ozdobioną gitarami. Jak coś lubimy, to staramy się to zgłębić, poznać, zrozumieć.
Tak jak w firmie - staramy się wiedzieć jakie są najlepsze urządzenia i mieć je w swojej ofercie.

Słuchamy Maniaka po Ciemku, Bielszego odcienia bluesa, MiniMaxu, MagliWagli itd. Ale na to NAZWISKO nigdy nie trafiliśmy.

Jeżeli kochacie gitarę elektryczną to odszukajcie Grega Kocha - my go po koch aliśmy:)

Do poczytania.

ps za chwilę napiszę jeszcze raz o VelaShape III, bo jak powiedziała nasza Klientka jest smukła, nowoczesna i bardzo gorąca, jest i działa jak marzenie:)



sobota, 25 lutego 2017

Ferie dla wszystkich

Ferie dobiegają już końca. Dzieci wracają do domu (większość już wróciła), Mamy wracają do zajmowania się dziećmi a my ... kontynuujemy naszą feryjną (nie feralną) promocję do końca lutego.

2 zabiegi w cenie1 - do tego sprowadza się nasza promocja. Ta formuła , dostajesz więcej za tyle samo jest naszą ulubioną. Dwa razy więcej zabiegów to dużo lepszy rezultat, bardziej zadowolony Klient i w długim okresie więcej pieniędzy dla nas :)

Standardowy obrazek z ferii wygląda tak



 ale tegoroczne ferie będą się kojarzyły z tym obrazkiem :)


http://ksztaltosfera.pl/promocje/133-ferie-dla-dzieci-promocja-dla-ciebie.html



Zapraszamy do klikania.

czwartek, 12 stycznia 2017

Noworocznych promocji czar


Początek Nowego Roku to czas wielkich wyprzedaży, kuszących promocji i... świetnych ofert, które czekają na Was w KształtoSferze.

http://ksztaltosfera.pl/promocje/132-postanowienia-noworoczne-realizujemy-nawet-o-50-taniej.html


Początek roku to dla nas ważny okres. Musimy przygotować się do "wiosennego bumu zabiegowego", który zaczyna się już pod koniec lutego. Może to pochodna efektu cieplarnianego, ale z rok nr rok sezon startuje coraz wcześniej.

Żeby sprawnie działać przy 150% obłożenia trzeba sporo potrenować. Najlepiej jakby udało nam się wygenerować warunki zbliżone.

Dlatego pomimo tego, że już się nie nudzimy (na brak Klientów nie możemy narzekać), postanowiliśmy pomóc Państwu w realizacji świątecznych postanowień.

Każde drugie postanowienie zrealizujemy za 50% ceny - serdecznie zapraszamy - liczba miejsc jest ograniczona:)

Szczegóły promocji znajdziecie Państwo tutaj.


Do poczytania i wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

http://ksztaltosfera.pl/promocje/132-postanowienia-noworoczne-realizujemy-nawet-o-50-taniej.html

PS. promocja obejmuje wszystkie masze zabiegi:

- odchudzające np. VelaShape III, CoolTech Kriolipoliza, VelaShape
- zabiegi antycellulitowe np. VelaSmooh, VelaShape Plus
- odmładzające na zmarszczki (e Matrix) owal twarzy (ReFirme) i opadajace powieki (eyeMatrix)
- zabiegi na blizny i rozstępy
- dedykowana procedura na tzw. bawoli kark
- sposób na lużną skórę - głęboki lifting skóry

wtorek, 6 grudnia 2016

Najwięcej witaminy mają polskie VelaShape

Oczywiście, w wypadku VelaShape mówimy polskie, ale rozumiemy „kupione u polskiego dystrybutora"

VelaShape to ''supermarka" w świecie medycyny estetycznej. Nie bez powodu. Miliony zadowolonych Klientów na całym świecie, NO 1 rynku zabiegów modelujących sylwetkę, komplet certyfikatów (także FDA, który potwierdza nie tylko bezpieczeństwo, ale także skuteczność) itd.


dobry sposób na odchudzanie nóg, brzucha, boczków - velashape



W Polsce VelaShape także zrobiła sporą karierę. No, ale jak się ma takiego promotora jak... KształtoSfera, to nie mogło być inaczej:) Jako pierwsi oferowaliśmy zabieg VelaShape, procedurę VelaShape Plus, zabieg VelaShape III zgodnie z protokołem Deep Thermal Plus. Jako jedyni posiadamy także wszystkie urządzenia z rodziny Vela - VelaSmooth, VelaShape i VelaShape III.

Dla naszych Klientów najważniejsze jest to, że wszystkie nasze urządzenia są oryginalne i... pochodzą od polskiego dystrybutora. A skąd mielibyśmy je mieć jak nie od dystrybutora? Na przykład z ebay, innych „allegro like" portali albo nawet z Alibaba.com.

Tam możemy kupić VelaShape za dużo, dużo mniejsze pieniądze, ale nie mamy dostępu do polskiego serwisu VelaShape. To duża strata, bo urządzenia medyczne wymagają bieżącej, starannej i wcale nie taniej obsługi serwisowej. Jest jeszcze coś - nie kupujemy u dystrybutora, bo ma być tanio. No to gdzie kupujemy - w USA. VelaShape tak jak samochody - nie dość że każdy chce ją mieć to najtaniej (zwłaszcza używaną) można ją znaleźć właśnie w "stanach".

VelaShape amerykańska różni się od europejskiej jedynym szczegółem, ale jak to bywa właśnie tym, w którym tkwi diabeł - napięcie prądu. Niby to nic wielkiego - urządzeń, które przerabiają prąd z 230v na 110v jest sporo.

Jak kupimy w USA toster to nie ma problemu, będzie działał jak każdy inny ale VelaShape podpięta do przetwornicy, która przetworzy prąd raz trochę lepiej, a raz gorzej może zadziałać jak... toster

Auta importujemy i to jest ok - nawet jak trzeba wymienić lampy z przodu i z tyłu to się opłaca. Co innego z VelaShape - inne napięcie prądu to tak jakby Amerykanie jeździli niewłaściwą stroną drogi - taka angielska kierownica po prawej stronie.

To na pewno bajki - może tak ale... aut z Ameryki jest cała masa natomiast wysokiej klasy elektroniki jakoś nie widać - laptopy, tablety iphony itd są ok ale duży sprzęt, którego nie zasilamy z malutkiego czarnego pudełeczka już nie działa - ekrany często migoczą i to może denerwować.  Jak zaczyna migotać VelaShape to nie denerwuje - to najzwyczajniej w świecie boli i zostawia  na skórze brzydkie przebarwienia - nie polecamy.


do poczytania :)

ps. mamy bardzo fajną świąteczną ofertę - co chcieliśmy nią osiągnąć i jak zadziałała napiszę w styczniu (na razie ruch mamy wielki, ale nie chwalmy dnia przed zachodem słońca).
Szczegóły u nas na stronie, ale tym razem premiujemy tych, którzy potrafią współpracować lub się dzielić. To także dobra oferta jeżeli szukacie ciekawego, prestiżowego prezentu - zapraszamy

http://ksztaltosfera.pl/promocje/131-we-dwoje-razniej-i-2-razy-wiecej.html


wtorek, 29 listopada 2016

Lifting twarzy bez skalpela = ReFirme

W USA to w zasadzie synonim. Gdyby SYNERON miał tylko ten jeden zabieg to i tak byłby NO 1 wśród dostawców urządzeń dla medycyny estetycznej i zarobiłby bardzo dużo pieniędzy.

ReFirme bazuje na technologii ELOS i potrafi dwie rzeczy - zregenerować istniejące włókna kolagenowe i skłonić nasz organizm do wyprodukowania nowych. Pozwala to przywrócić skórze jędrność, elastyczność, podnieść owal twarzy, zlikwidować obwisłe chomiki itd. A co najważniejsze, po serii zabiegów ReFirme będziecie wyglądać ładnych kilka lat młodziej, zachowując swój piękny, naturalny uśmiech.

Na świecie ReFirme to taka sama marka jak VelaShape - u nas niestety jeszcze nie - wypromowanie VelaShape poszło nam lepiej, ale narzekać i tak nie narzekamy.


Opadający owal twarzy to bardzo częsta, przykra i trudna do skorygowania przypadłość. To, kiedy się ona pokaże zależy od tego, jak długo nasz organizm będzie w stanie produkować więcej kolagenu niż go tracić. Czeka to każdego z nas - kremy, masaże itp. poprawią nasze samopoczucie, ale nie jakość włókien kolagenowych. 


Sposobów na napięcie skóry, która coraz łatwiej poddaje się grawitacji jest kilka.

Można ją naciąć, naciągnąć i przyszyć za uszami i u nasady włosów - efekt bywa silny, często na tyle silny, że nie sposób się uśmiechnąć, a i rozpoznać niełatwo.

Można ją podwiązać nićmi - modne są te wchłanialne bo się rozpuszczą i jakby nic nie było. Tyle, że diabeł tkwi w szczegółach - 5-15 centymetrowy szew rozpuszcza się bez problemu, ale kilka metrów siatki wszczepionej w skórę twarzy - tu bywa różnie, duża ostrożność jest bardzo zalecana.

Aha, były też złote nici - szczegóły już możemy sobie darować - słowo były należy potraktować dosłownie - chyba już ich nie spotkacie.

Technik i technologii jest oczywiście znacznie więcej, ale łączy je jedno - mogą napiąć skórę, czasem silnie, często za silnie ale... nie stymulują jej regeneracji - to potrafi tylko ReFirme.


Lifting twarzy - skuteczny zabieg - ReFirme

Electro Optical Synergy - to klucz do sukcesu. Połączenie prądu bipolarnego RF (bipolarny, bo pozwala w pełni kontrolować obszar zabiegu) i światło podczerwone (bo energia wydziela się w wodzie, która stanowi podstawowy budulec włókien kolagenowych).

Opis zabiegu to prawie relacja z pola walki. Cel zostaje oświetlony promieniami podczerwonymi, które precyzyjnie naprowadzają wysokoenergetyczny impuls prądu RF na włókna kolagenowe - cała akcja odbywa się pod osłoną wydajnego chłodzenia, które znacząco poprawia penetrację i skuteczność zabiegu. I tak na całej twarzy, miejsce przy miejscu.

Bezpośrednio po zabiegu widać jego efekt - tak musi być przy stymulacji kolagenu. Jeżeli zabieg nie dostarcza energii potrzebnej do natychmiastowego obkurczenia włókien kolagenowych, to na pewno nie przyczyni się do rozpoczęcia produkcji nowego kolagenu.
Długotrwały efekt odmładzający uzyskamy powtarzając ReFirme 5 razy w odstępach około 4 tygodni. A jak taki efekt wygląda?

Lifting twarzy bez lasera, skalpela i rekonwalescencji

Więcej zdjęć typu "przed i po" znajdziecie Państwo na naszej stronie (www.ksztaltosfera.pl) w zakładce oferta/ReFirme.

Czy taki zabieg może być przyjemny? Jak najbardziej... sporo naszych klientek przy nim zasypia - komfort jest bardzo duży. 

Co jeszcze jest ważne:
- ReFrime nie wymaga rekonwalescencji - bezpośrednio po zabiegu możesz robić to na co tylko masz ochotę;
- to nie jest laser, więc po pierwsze możesz zabieg wykonać nawet na opalonej skórze, a po drugie nie nabawisz się uczulenia na słońce;
- możesz wykonać pojedynczy zabieg przed ważnym wyjściem, sesją zdjęciową lub ślubem córki - nie ma ryzyka, a jest świetny efekt;
- nadaje się dla facetów - nie ma ryzyka trwałej depilacji zarostu - zapraszamy Panie i Panów - silny efekt dla każdego.

Do poczytania.